Zmartwychwstanie już nastąpiło? 2 Tymoteusza 2:18 [komentarze]

2 Tymoteusza 2:18: treść wersetu

UBG:

Którzy  pobłądzili w sprawie prawdy, mówiąc, że zmartwychwstanie już nastąpiło, i wywracają wiarę niektórych.

B. Warszawska:

którzy  odpadli od prawdy mówiąc, że zmartwychwstanie już nastąpiło i [tak]  wywracają wiarę niektórych.

P. Ekumeniczny:

którzy  zeszli z  drogi prawdy, twierdząc, że zmartwychwstanie już nastąpiło, i  podważają wiarę niektórych.

 pobłądzili / odpadli / zeszli z  – ἀστοχέω (astocheo), występuje również w 1 Tymoteusza 1:6; 1 Tymoteusza 6:21

2 Tymoteusza 2:18 [komentarze]

„Zmartwychwstanie już nastąpiło”

Biblia Revised English Version podkreśla, że jest to jeden z błędnych poglądów poświadczonych przez wczesnych pisarzy chrześcijańskich. Orygenes (ok. 185 - ok. 235 r.) przytaczał poglądy fałszywych nauczyli, jakoby "zmartwychwstanie” odnosiło się do tego, co wydarzyło się, gdy ktoś wyznał Chrystusa i został ochrzczony i że w tym czasie „zmartwychwstał” ze śmierci duchowej do życia duchowego.

Fizyczne zmartwychwstanie było nie do pogodzenia z myślą grecką i Paweł był wyśmiewany, kiedy je głosił (Dzieje 17:32: Kiedy usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni zaczęli drwić, a inni mówili: „Posłuchamy cię kiedy indziej”).

niektórzy Grecy uduchowiali wersety w Biblii, które mówią o zmartwychwstaniu ciała fizycznego i że „zmartwychwstanie” nastąpi w momencie, gdy ktoś zostanie zbawiony

- czytamy w komentarzu Revised English Version.

Poglądy takich ludzi były zbieżne ze światopoglądem wyrażonym w gnostyckiej Ewangelii Tomasza:

Jego uczniowie powiedzieli mu: W którym dniu powstanie reszta umarłych i w którym dniu nadejdzie nowy świat? Powiedział do nich: To, czego oczekujecie, nadeszło, ale wy tego nie wiecie (Ewangelia Tomasza 51)

Zwróćmy uwagę na słowo "wiedzieć" - tajemna wiedza, nieosiągalna dla niewtajemniczonych, to charakterystyczna cecha tego nurtu (o czym poniżej).

Już ok. 160 r. n.e. można było dostrzec podobne tendencje. Justyn Męczennik pisał:

Być może spotkałeś się z niektórymi [gnostykami], którzy są nazywani chrześcijanami. Jednak nie przyznają tego i ośmielają się bluźnić Bogu Abrahama (...) Mówią, że nie ma zmartwychwstania umarłych. Mówią raczej, że kiedy umierają, ich dusze są zabierane do nieba. Nie myśl sobie, że są oni chrześcijanami. 1

Jeszcze w III wieku (ok. 210 r.) Tertulian tak opisywał gnostyków, którzy wprowadzili koncept "śmierci duchowej".

Wypaczyli w jakiś urojony sens nawet możliwie najdobitniej opisaną doktrynę zmartwychwstania, twierdząc, że nawet śmierć musi być rozumiana w sensie duchowym. Mówią, że to, co powszechnie uważa się za śmierć (czyli oddzielenie ciała od duszy), w rzeczywistości nią nie jest. Mówią, że jest to po prostu nieznajomością Boga. Z powodu tej nieznajomości, mówią, człowiek jest martwy dla Boga (...) 2

Jednak np. 1 Koryntian 15:1-20 podkreśla, że zmartwychwstanie ma być fizyczne. Paweł wytacza argumenty przeciw niewierzącym w fizyczne zmartwychwstanie, pisząc:

Jeśli bowiem nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie został wskrzeszony. A jeśli Chrystus nie został wskrzeszony, to daremne jest nasze głoszenie, daremna też wasza wiara. I okazuje się, że jesteśmy fałszywymi świadkami Boga, bo świadczyliśmy o Bogu, że wskrzesił Chrystusa, którego nie wskrzesił, jeśli umarli nie są wskrzeszani. (1 Koryntian 15:13-15)

Argument oparty jest na fizycznym zmartwychwstaniu Jezusa, co jest nadzieją na fizyczne zmartwychwstanie samych wierzących. Paweł kontynuuje (1 Koryntian 1:19-20):

Jeśli tylko w tym życiu mamy nadzieję w Chrystusie, jesteśmy ze wszystkich ludzi najbardziej nieszczęśliwi. Tymczasem jednak Chrystus został wskrzeszony z martwych i stał się pierwszym plonem tych, którzy zasnęli.

Polemiczny ton listu Pawła świadczy, że mierzy się z poglądami, które pojawiały się już we wczesnych latach po zmartwychwstaniu Chrystusa. Z lektury 1 Listu do Koryntian dowiadujemy się, że tacy ludzie posiedli "mądrość" (1 Koryntian 1:19 i dalej; 1 Koryntian 3:18-23) oraz "wiedzę" (1 Koryntian 8:1-3; 1 Koryntian 8:7). Wyższość duchowa objawiała się w darach charyzmatycznych (1 Koryntian 12:8; i dalej do 1 Koryntian 10:28-30; 1 Koryntian 14:3-5; 1 Koryntian 14:9).

 Tego typu poglądy (iż zmartwychwstanie już nastąpiło) odzwierciedlają wpływy gnostyckie i misteryjne. Właśnie z tego powodu, że gnostycy i wyznawcy kultów misteryjnych uznawali siebie za osoby wtajemniczone w sprawy duchowe, zwolenników poglądu, iż zmartwychwstanie nastąpiło w chwili przyjęcia chrztu, nazywa się „spirytualistami”

- czytamy w artykule na stronie "Teologii Politycznej". 3. W konkluzji autor dodaje, że:

pod wpływem filozoficznej myśli greckiej, uznającej ciało za więzienie duszy, niektórzy z Koryntian odrzucili wiarę w zmartwychwstanie.

podając takie wyjaśnienie jako pokrewne do interpretacji "spirytualistycznej".

O ile dojrzali we własnych oczach koryntianie odrzucali zmartwychwstanie umarłych, to jednak Paweł w dosadnych słowach wyjaśniał, że światowa mądrość jest głupstwem w oczach Boga.

(27) Ale Bóg wybrał to, co głupie u świata, aby zawstydzić mądrych, wybrał to, co słabe u świata, aby zawstydzić mocnych.
(28) I to, co nieszlachetne u świata i wzgardzone, wybrał Bóg, a nawet to, co nie jest, aby to, co jest, obrócić wniwecz;
(29) Aby nie chlubiło się przed nim żadne ciało. (1 Koryntian 1:27-29)

Wiara w zmartwychwstanie nie opiera się na doczesnym życiu, ale podążeniu śladami Chrystusa, również w przypadku zmartwychwstania:

On przemieni nasze podłe ciało, aby było podobne do jego chwalebnego ciała, zgodnie ze skuteczną mocą, którą też może poddać sobie wszystko (Filipian 3:21).

Innymi słowy: "Sieje się ciało w zniszczalności, a jest wskrzeszane w niezniszczalności (...) Sieje się ciało cielesne, a jest wskrzeszane ciało duchowe" (1 Koryntian 15:42; 1 Koryntian 15:44)

Wiara w zmartwychwstanie umarłych jest jednym z fundamentów wiary obok m.in. chrztu, przyszłym sądzie i samej wierze w Boga (Hebrajczyków 6:1-2). Dla autora Listu do Hebrajczyków to fundament, do którego nie należy wracać, by móc poświęcić się temu, co doskonałe. Jednak już w pierwszym okresie po zmartwychwstaniu Chrystusa w eklezji pojawiły się tendencje podważające te fundamenty, jak zmartwychwstanie umarłych.

Wspomniany chrzest jest obrazem śmierci, a wynurzenie z wody jest obrazem zmartwychwstania. Paweł pisał:

będziemy też z nim wszczepieni w podobieństwo zmartwychwstania (Rzymian 6:5)

Zmartwychwstanie dopiero nastąpi, a nie już było, jak twierdzili niektórzy. W listach Pawła nie brakuje metafor, jak ta z poprzedniego wersetu:

Zostaliśmy więc pogrzebani z nim przez chrzest w śmierci, aby jak Chrystus został wskrzeszony z martwych przez chwałę Ojca, tak żebyśmy i my postępowali w nowości życia (Rzymian 6:4; por. Kolosan 2:12-13).

Jednak to tylko metafora, która pokazuje wzorzec postępowania "nowego człowieka". Paweł głosił zmartwychwstanie, którego wyczekiwał, a nie które miało być "zmartwychwstaniem ze śmierci duchowej".

Mając nadzieję w Bogu, że będzie zmartwychwstanie, którego i oni oczekują, zarówno sprawiedliwych, jak i niesprawiedliwych. (Dzieje 24:15)

Świadectwo pierwszych chrześcijan po okresie Nowego Testamentu jest jasne. Klemens Rzymski (ok. 96 r.) pisał:

Będzie przyszłe zmartwychwstanie 4

Ten sam autor w swoim liście pisał:

"Stwórca wszechświata przyniesie zmartwychwstanie tych, którzy mu służyli w świętości" (1 Klemensa 26:1)

porównaj: 2 List Klemensa 9:1 ("I niech nikt z was nie mówi, że to ciało też nie zostanie osądzone i nie zmartwychwstanie ponownie") oraz List Polikarpa do Filipian 7:1 i potępienie tych, którzy "wypaczają wyrocznie Pana dla własnych pożądliwości i mówią, że nie ma zmartwychwstania ani sądu".

Tacjan (ok. 160 r.) w podobnym tonie:

Wierzymy, że nastąpi zmartwychwstanie ciał po zakończeniu wszystkich rzeczy. (...) Śmierć nie będzie już istniała (...) Podobnie był czas, kiedy nie istniałem, jednak potem się urodziłem. (...) I chociaż [moje ciało] może być rozproszone po rzekach i morzach, lub rozerwane na kawałki przez dzikie zwierzęta, jestem zachowany w komnatach bogatego Pana.5

Zwróćmy uwagę, że w każdym z powyższych przypadków użyty jest czas przyszły - zmartwychwstanie jest nadzieją, nie rzeczywistością. Zgadza się to z deklaracją apostoła:

To bowiem głosimy wam jako słowo Pańskie, że my, żywi, pozostawieni na przyjście Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy pomarli (1 Tesaloniczan 4:15; por. Jana 5:28-29 i wiara w cielesne zmartwychwstanie wyrażone expressis verbis w uduchowionej Ewangelii Jana)

Wiara w "duchowe zmartwychwstanie" powoduje, że wierzący w nie w ich własnym mniemaniu "wyprzedzili tych, którzy pomarli". Paweł pisał ironicznie do części zgromadzenia w Koryncie:

Już jesteście nasyceni, już jesteście bogaci, bez nas królujecie (1 Koryntian 4:8)

a skądinąd wiemy, że niezniszczalna korona chwały (symbol królowania) czy wieniec ( symbol zwycięstwa) zostanie dana podczas powrotu Chrystusa i prawdziwym zmartwychwstaniu. (2 Tymoteusza 2:12; 2 Tymoteusza 4:18; 1 Piotra 5:4; por. Objawienia 2:7).

Inne punkty zapalne

Inne punkty sporne, z którymi musieli mierzyć się pierwsi wierzący, to m.in. wiara w rozmaite mity (1 Tymoteusza 1:4; 1 Tymoteusza 4:7; 2 Tymoteusza 4:4; Tytusa 1:14), spory o genealogie (1 Tymoteusza 1:4; Tytusa 3:9), ascetyczny tryb życia pod względem stosunku do małżeństwa, jedzenia i wina (1 Tymoteusza 4:3-5; 1 Tymoteusza 5:23) oraz nauczają tzw. "rzekomej wiedzy (gnosis)" (1 Tymoteusza 6:20), wspomnianej powyżej. Czym była owa "gnoza"? "Być może odniesienie do gnostyków, osób religijnych, które twierdziły, że posiadają wyłącznie boską intuicję opartą na złożonej, dualistycznej kosmologii, mitologii i antropologii"6.

Zobacz także: Ezechiasz - Jezus - śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa zapowiedziane w Starym Testamencie

Przypisy
  1. "A Dictionary of Early Christian Beliefs, s. 191" 
  2. "A Dictionary of Early Christian Beliefs, s. 307-308"
  3. Ks. Mariusz Rosik: „Dlaczego twierdzą niektórzy z was, że nie ma zmartwychwstania?”
  4. "A Dictionary of Early Christian Beliefs, s. 559"
  5. "A Dictionary of Early Christian Beliefs, s. 560"
  6. The New Oxford Annotated Bible, 2001 r., s. 2090
Tagi