Ich poglądy na temat Ducha Świętego są wyrażane zdecydowanie mniej jasno, chociaż większość z nich uważała go za substancję emanującą z Ojca i Syna – któremu z tego powodu należy przypisać boskość. Ci filozofowie – chrześcijanie stwierdzali raczej boskość Syna i Ducha oraz ich boskie pochodzenie, niż jako równe bóstwem z Ojcem.
Justyn Męczennik wyraźnie oświadcza, że Syn jest w Bogu tym, czym jest zrozumienie (νοῦς) w człowieku, a Duch Święty jest boską mocą działania i wykonywania, którą Platon nazywa ἀρετή.
Z takim postawieniem sprawy zasadniczo zgadzają się Teofil z Antiochii, Klemens z Aleksandrii i Orygenes. Według Tertuliana osoby Trójcy to gradus, formae species unius Dei. Tym samym widzimy, że wiara w podporządkowanie Syna Ojcu, która później przyjęła nazwę arianizmu, była powszechnie przyjmowana przez większość ojców z II i III wieku, którzy generalnie zgadzali się z filozofią Platona.
Inna grupa wykształconych, filozofujących chrześcijan zastąpiła inną teorię na temat Trójcy, która jednak powstała z ich filozoficznych idei, niż nauk Biblii. Wśród takich autorów tej grupy był Prakseasz (II wiek), który twierdził, że Ojciec, Syn i Duch nie byli od siebie różni jako indywidualne podmioty, ale raczej że Bóg był nazywany Ojcem, jako że był stwórcą i władcą świata; Synem (Λόγος), jako że obdarzył człowieka Jezusa nadzwyczajnymi mocami itd. Zgodnie tym poglądem, zaprzeczał on jakiejkolwiek wyższej, wcześniej istniejącej naturze w Chrystusie; zgadzali się z nim Artemon, Noetus i Beryllus z Bostry. Sabelliusz uważał terminy Ojciec, Syn i Duch Święty za opisujące jedynie różne boskie działania i rozmaite sposoby boskiego objawienia.
John McClintock, „Trinity” (Cyclopaedia of Biblical, Theological and Excclesiastical Literature)
zdjęcie w artykule: licencja Creative Commons Attribution 2.0 Generic