Hieronim i celibat. Polemika z Jowinianem

Hieronim i celibat / Św. Hieronim podczas badań (1480), Domenico Ghirlandaio

Hieronim i celibat / Św. Hieronim podczas badań (1480), Domenico Ghirlandaio

Praktyka celibatu rozwijała się w Kościele Rzymskim stopniowo. W tym miejscu warto przytoczyć krótkie podsumowanie polemiki, jaką toczył Hieronim z Jowinianem. Ów rzymski mnich, żyjący w IV i V w., opowiedział się przeciw wyższości celibatu.

Opowiadał się szczególnie za tym, że dziewictwo, jak również wdowieństwo, w Kościele nie powinny być uznawane za bardziej duchowy stan niż małżeństwo. Pod wpływem Jowiniana chrześcijanki w Italii, które ślubowały życie konsekrowane w dziewictwie lub wdowieństwie, porzucały swój stan i wychodziły za mąż

– podaje polska Wikipedia. Wieloletni wykładowca Uniwersytetu Oksfordzkiego, J.N.D. Kelly, w swojej książce na temat prac Hieronima, referuje odpowiedź Hieronima, nie ukrywając, że uznawany za świętego doktor Kościoła, posunął się do przekręcania wypowiedzi apostoła Pawła na temat małżeństwa, aby uczynić je argumentem w sporze. Oto fragment pracy Kelly’ego „Jerome: His Life, Writings, and Controversies”:

Najwyraźniej to, co najbardziej szokowało Hieronima, było twierdzenie, że powstrzymujący się od seksu nie górują nad małżeństwami, które cieszą się stosunkami seksualnymi. Tak więc poświęcił całą swoją pierwszą książkę (poza kilkoma typowymi, zupełnie bezpodstawnymi kpinami przeciw stylowi prozy Jowiniana) jego obaleniu. Jowinian nawoływał o błogosławieństwo Boże dla małżeństw (np. Rodzaju 1:28: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się”; Mateusza 19:5: „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela”); do poważanych postaci z Biblii (np. Salomon i św. Piotr), które były w związku małżeńskim; do wypowiedzi przypisywanych św. Pawłowi (np. Hebrajczyków 13:4: „we czci niech będzie małżeństwo…”), do szacunku, którym obdarzano małżeństwu w klasycznej starożytności; do ukrytego manicheizmu tych, którzy oczerniali seks.

Hieronim idzie krok po kroku, wskazując, że Adam i Ewa rozpoczęli małżeństwo dopiero po grzechu i mimo że małżeństwo miało na celu „napełnić ziemię” (Rodzaju 1:28), „dziewictwo napełnia raj” („Przeciw Jowinianowi” 1:16). Z wielką pomysłowością tłumaczy małżeństwo, a nawet poligamię patriarchów, ale twierdzi, że wszystkie postacie najbliższe Bogu w Biblii były bezżenne (Jozue, Eliasz, Jan Chrzciciel itp.). Sprawa Salomon była niefortunnym przypadkiem, ale ostre słowa, które wypowiedział o małżeństwie w Księdze Przysłów i Kaznodziei a przede wszystkim jego hymn na temat czystości (tak interpretuje Pieśń nad Pieśniami), dowodzą, że otrzymał gorzką nauczkę („Przeciw Jowinianowi” 1:28-31).

Małżeństwo św. Piotra zostało zawarte, zanim ten usłyszał Ewangelię; jego stwierdzenie (Mateusza 19:27): „Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą” dowodzi, że będąc uczniem, porzucił je. Mimo to, twierdzi Hieronim („Przeciw Jowinianowi” 1:26), jego małżeństwo uczyniło go mniej drogim Jezusowi niż nieżonaty Jan i nawet krew męczeństwa nie mogła obmyć „skalania”.

Ale to ze Św. Pawła uczynił swoją główną wyrocznię, przekręcając słynne fragmenty 1 Koryntian 7 oraz 1 Tymoteusza, aby wyciągnąć z nich jeszcze większą niechęć do małżeństwa i powtórnego zamążpójścia, niż te zawierają:

„Podejrzewam, że dobro czegoś może być uważane za mniejsze zło jedynie w kontekście skrajnego zła czegoś innego” („Przeciw Jowinianowi” 1:9 [na końcu].

W swojej dyskusji na temat św. Pawła [1:6-15] odwoływał się szeroko, nie przyznając się do tego, do traktatu Tertuliana [montanisty] „De monogamia”).

(J.N.D. Kelly, Jerome: His Life, Writings, and Controversies [London: Gerald Duckworth & Co. Ltd., 1975], 183,

czytaj także: ,,Stella Maris” – ,,Gwiazda Morza”. Słynny tytuł nadany Marii, matce Jezusa, powstał na skutek błędu kopisty