Nadchodzące Królestwo Mesjasza
Rozwiązanie tajemnicy Nowego Testamentu

Sir Anthony Buzzard, Bt., MA (Oxon.), MA Th. 

Słowo wstępu

Kim był Jezus? Jaka była jego misja? Czy byłby mile widziany we współczesnych kościołach, a jeśli tak, w której z setek denominacji?

Obecny wzrost zainteresowania ,,duchowymi” kwestiami spowodował godne pożałowania ,,błyskawicznym” podejście do Boga, którego owocem jest porażka i rozczarowanie. Bóg nie zostanie znaleziony poprzez zapamiętanie jednego biblijnego wersetu i używanie go jako rodzaju mantry, aby zyskać to, czego się chce. Sprzedaż 5 milionów książek, które promują jeden werset, nie posunie do przodu sprawy Chrystusa. Znalezienie prawdy wymaga wysiłku, badania i studium.

Autor wierzy, że nasze zapisy dotyczące historycznego Jezusa są spójne i godne zaufania. Przedstawiają one Jezusa, który harmonijnie i bezproblemowo pasuje do żydowskiego kontekstu historycznego I wieku (nic dziwnego!). Opisują one Jezusa, którego narodziny zostały proroczo zapowiedziane wieki wcześniej przez Boga, który odkrywa swój wspaniały plan dla historii świata. Na mocy boskiego przymierza Pan Bóg Biblii zagwarantował przyjście jedynego w swoim rodzaju królewskiego władcy, należącego do Domu Dawida.

Autorzy Biblli byli posiadającymi niezbędne umiejętności nauczycielami, którzy pisali tak, aby zostać zrozumianym. Ich pasja dzielenia się z nami tym, co odkryli poprzez obcowanie z Jezusem, jest widoczna we wszystkich ich pismach. Trudno uwierzyć, że ich wysiłki przekazania tego były tak niedoskonałe, że rezultatem jest podzielony kościół z dzisiątkami różniących się od siebie denominacji – nie wspominając o budzącej niepokój niemożności uczonych uzgodnienia większości czy nawet czegokolwiek na temat tego, kim był Jezus. (ta „wyuczona niewiara” może być w rzeczywistości problemem, a nie same pisma Nowego Testamentu). Jakiekolwiek zamieszanie, które istnieje w obecnym kościele, jest naszą winą, a nie winą wczesnych nowotestamentowych pisarzy chrześcijańskich.

Biblia nie jest 20-wieczną amerykańską książką. To żydowska księga. Jezus był Żydem, a jego teologia jest głęboko zakorzeniona w Biblii Żydowskiej – tym, co nazywamy Starym Testamentem. Jego twierdzenie, że jest Mesjaszem, daje nam istotną, niezbędną wskazówkę, o co mu tak naprawdę chodziło. To właśnie jako Mesjasza, potomka Dawida i Abrahama, przedstawia go Nowy Testament (Mateusza 1:1). To błyskotliwe, wyczerpujące zdanie podsumowania udziela nam kluczowej wskazówki co do znaczenia Jezusa i jego Misji. Chrystus (Mesjasz) jest Królem wyznaczonym przez Boga. Mesjasz jest tym, którego przeznaczeniem zaplanowanym przez Boga jest rządzenie światem. Bycie mesjaszem jest konceptem na wskroś politycznym. Niedostrzeganie tego świadczy o błędnym zrozumieniu Nowego Testamentu czytanego od deski do deski.

Daleki od bycia eteryczną postacią z witraża, wyobcowaną z rzeczywistości, Jezus był znacznie bliższy stylu politycznego działacza, promującego swoje własne ,,teokratyczne” (rządzony przez Boga) stronnictwo. Jego ambicją było służenie politycznym celom Jedynego Boga, za którego Syna się uważał. Twierdząc, że jest od dawna obiecanym Mesjaszem Izraela, Jezus wyrażał swoją pasję wprowadzenia rewolucyjnego rządu obecjmującego cały świat, zorganizowania na nowo pokojowego i żyjącego dostatnio społeczeństwa z centrum w Izraelu, Ziemi Obiecanej, Bożej Ziemi (2 Samuela 7), oferującej dobrodziejstwa dla całego świata. Biblia hebrajska (Stary Testament) – Biblia Jezusa jest wprost pełna wizji nowej ery w historii świata, która się zbliża. To Królestwo Boga zapewnia jedyne rozwiązanie problemów tego świata – napawających grozą i nie do rozwiązania.

Co szczególnie wprowadza w błąd (szczególnie tych, którzy usiłują czytać Biblię i ją rozumieć) jest to, że kościoły wymyśliły własną koncepcję, kim i czym Jezus powinien być. Ludzie, a szczególnie ludzie religijni, projektują na swojego ,,Jezusa” wszystkie rodzaje wyobrażonych ideałów. Czynią z niego nauczyciela ponadczasowych prawd, jak być dobrym i tak dalej. Lub też utożsamiają go z aktualnym programem politycznym i usiłują wpływać na społeczeństwo tymi ideami. Ale Jezus nie próbował ingerować w obecne systemy polityczne.

Jako ,,teokratyczny” kandydat, nie bacząc na nic innego niestrudzenie ogłaszał, jako groźbę i jako obietnicę, przyszłe nadejście jego własnego światowego rządu – Królestwa Bożego. Królestwo Boga było głównym tematem jego Ewangelii niosącej zbawienie. Wiara Jezusa w Królestwo, które nadejdzie, było oparte na ,,żydowskich” nadziejach wyrażanych przez proroków Izraela. Tak naprawdę naśladowcy Jezusa ogłaszali go jako ,,obiecanego proroka”, opierając się na słowach skierowanych przez Boga do Mojżesza w Ks. Powtórzonego Prawa 18:15-18 (Dzieje Apostolskie 3:22, Dzieje Apostolskie 7:37). Prorok miał być upoważniony przez Boga do decydowania o losie każdej osoby. W naszym interesie byłoby zwrócenie szczególnej uwagi i poddanie się temu najwyższemu władcy działającemu w imieniu Boga. Jego ofiarna śmierć za grzechy świata i późniejsze zmartwychwstanie potwierdza jego boskie powołanie do sprawowania rządu w nadchodzącym Królestwie.

Jego śmieć i zmartwychwstanie nie mogą być oderwane od głoszonej Ewangelii o Królestwie. W Nowym Testamencie przebaczenie jest zapewnione nie tylko poprzez wiarę w to, że Jezus umarł i powstał z martwych. Jest udzielone pod warunkiem, że najpierw odpowiemy włąściwie na jego głoszenie Ewangelii o Królestwie. Pierwszym jego przykazaniem było to, że mamy wierzyć Ewangelii o Królestwie (Marka 1:14-15).

Ta książka napisana niespecjalistycznym językiem proponuje ponowne powiązanie Nowego Testamentu z jego starotestamentowym tłem. Po drugie, uzmysłowienie sobie, że Jezus ma być rozumiany jako Mesjasz Izraela i świata, badany w świetle jego własnych pełnych pasji zapewnień o nowym politycznym porządku na ziemi, na czele którego będzie stał jako Król, zarządzający z Izraela podczas swojego powrotu na ziemię. Jego Ewangelia lub Dobra Nowina o Królestwie – Dawidowym Królestwie Mesjańskim – nie tylko proponuje Ci na poziomie osobistym niezniszczalne życie – nieśmiertelność poprzez zmartwychwstanie z martwych (bardzo różna koncepcja od tej o ,,pójściu do nieba, kiedy umieramy”). Ewangelia, którą głosił Jezus, zaprasza Cię także do poświęcenia reszty swojego życia na przygotowanie do wzięcia udziału w zarządzaniu przyszłym Królestwem na odnowionej ziemi. Jesteś zaproszony do bycia wspódziedzicem Królestwa wraz z Mesjaszem. Krótko mówiąc, Jezus historyczny, autentyczny ,,teokrata”, kontynuuje swoją pracę, rekrutując członków swojej królewskiej rodziny, teokratycznego stronnictwa, którzy są zachęcani do przygotowania przy Bożej pomocy do wzięcia udziału w mesjańskim rządzie przyszłości. To będzie pierwsza i jedyna administracja, która skutecznie będzie zarządzać światem.