Nadchodzące Królestwo Mesjasza
Rozwiązanie tajemnicy Nowego Testamentu

Sir Anthony Buzzard, Bt., MA (Oxon.), MA Th. 

CZĘŚĆ 1
Jezus i mesjańska przyszłość

  1. Serce chrześcijaństwa –
    Królestwo Boże

Nasze chrześcijańskie pisma wskazują na jeden niezaprzeczalny fakt: Jezus był zaangażowany ponad wszystko Ewangelią o Królestwie Bożym. Królestwo stanowi centrum całej jego misji. To hasło przewodnie i jądro całego jego nauczania. Ogłosił, że jest ,,blisko” 1, pokazywał jego moc podczas swojej służby, obiecywał je jako nagrodę dla swoich uczniów 2 i wzywał ich do modlitwy o jego przyjście 3.

Zapewniał również swoich naśladowców, że pewnego dnia zajmą kierownicze stanowiska jako „ministrowie stanu” w Królestwie: „Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole oraz żebyście zasiadali na tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela” (Łukasza 22:28-30; porównaj Dzieje 1:6; Dzieje 3:21).

Te doniosłe obietnice miały znaleźć wypełnienie ,,przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na tronie swojej chwały” (Mateusza 19:28). Zapowiadany Nowy Wiek miał nadejść wraz z Drugim Przyjściem 4.

Uczeni są przekonani, że naprawdę nie można zrozumieć Jezusa, jeśli nie pojmiemy, co miał na myśli mówiąc o Królestwie Bożym. Jednak są zdecydowanie mniej pewni co do tego, czy potrafią podać jasną definicję Królestwa. Pisma teologiczne często wyrażają brak pewności co do tego, czy uda nam się odzyskać znaczenie, jakie Jezus odnosił do wyrażenia ,,Królestwo Boże”.

Nadszedł czas, żeby ktoś powiedział sprawdzam w stosunku do tych, którzy sądzą, że wiedzą dokładnie, co Jezus miał na myśli, mówiąc o Królestwie Bożym. 5

Pomimo rozmaitych prób, niemożliwym jest zdefiniowanie ,,Królestwa Bożego” tak, jako jest ono używane w Ewangeliach lub poza nimi, jaśniej niż stwierdzenie, że oznacza ono całkowitą sumę błogosławieństw udzielonych przez Goda w Chrystusie i opierające się na najwyższej formie życia, w którym znajdziemy się tak naprawdę w prawdziwym domu. 6

Inni komentatrozy wyczuwają, że coś poważnie jest nie tak w sytuacji, kiedy wyrażenie, które Jezus używał cały czas – tak naprawdę, jego własna Ewangelia – jest rzadko, jeśli w ogóle, słyszana w kręgach chrześcijańskich. Tom Sine wskazuje, że „zwycięstwo przyszłości Boga było kluczowym tematem służby Jezusa”. Następnie dodaje” ,,Podczas Międzynarodowej Konferencji w Lozannie poświęconej światowej ewangelizacji w 1974 r. Michael Green zapytał: „Jak dużo słyszeliście na temat Królestwa Bożego? Niewiele. To nie jest nasz język. Ale to był główny przedmiot zainteresowania Jezusa”. 7

Szczere wyznanie ze strony Petera Wagnera powinno być niepokojące. Jest ono niezwykle pouczające. Wyznaje on, że chrześcijanie nie używają jezyka Jezusa! W swojej książce „Church Growth and the Whole Gospel” cytuje on George’a Eldona Ladda, który mówi, że „współczesna nauka jest dość jednomyślna, jeśli chodzi o opinię, że Królestwo Boże było głównym przesłaniem Jezusa”. Wagner następnie zauważa:

Jeśli to prawda, a nie znam powodu, dla którego miałbym to kwestionować, nie mogę się nadziwić, dlaczego nie słyszałem na ten temat więcej przez trzydzieści lat bycia chrześcijaninem. Z pewnością przeczytałem wystarczająco wiele razy o tym w Biblii. Mateusza wspomina Królestwo 52 razy, Marek 19 razy, Łukasz 44 razy, a Jan 4. Ale szczerze mówiąc nie przypominam sobie żadnego pastora, który właściwie głosiłby kazanie o Królstwie Bożym. Kiedy przeglądam swoje archiwum z kazaniami, zdaję sobie sprawę, że sam również nigdy nie głosiłem kazania na ten temat. Gdzie podziało się Królestwo? 8

Arthur Glasser, ekspert w kwestii misji chrześcijańskich, pytał: Kiedy ostatni raz słyszałeś kazanie na temat Królestwa Bożego? Szczerze mówiąc, trudno byłoby mi sobie przypomnieć, czy kiedykolwiek słyszałem solidne wyjaśnienie tego tematu. Jak godzimy to milczenie z powszechnie przyjętym faktem, że Królestwo Boże zdominowało myśl i służbę naszego Pana? Moje doświadczenie nie jest niczym niezwykłym. Zweryfikowałem to z moimi kolegami. Oczywiście ochoczo zgodzili się, że często słyszeli kazania na temat fragmentów przypowieści Jezusa. Ale jeśli chodzi o solidne kazanie na temat natury Królestwa Bożego, jakiego nauczał Jezus – po zastanowieniu oni także wyrazili zdumienie, że rzadko który pastor podejmuje ten temat 9.

Uczeni ci wskazują wyraźnie fundamentalny problem chrześcijaństwa, jakie znamy. Współczesna ewangalizacja i nawet głoszenie w kościołach jako takie, , mimo że rzekomo oparte na Biblii, nie brzmi jako nauczanie Jezusa. Chociaż nadal imię Jezusa jest używane, jego centralny temat – Królestwo Boże nie znajduje wyrazu. Ta niebywała rozbieżność została zauważona przez 19-wiecznego niemieckiego teologa, Richarda Rothe’a, który wyraził swoje zaniepokojenie co do metod wykłądania Biblii:

Nasz klucz nie działa – właściwy klucz został zagubiony i dopóki nie znajdziemy się z powrotem w jego posiadaniu, nasze próby wyjaśniania nigdy się nie powiodą. System biblijnych idei nie jest systemem naszych szkół i tak długo jak będzie uprawiali tworzyć egzegezę bez niego, Biblia pozostanie księgą na wpół zamkniętą. Musimy podejść do tego z innymi koncepcjami niż te, co do których przywykliśmy sądzić, że są jedynymi możliwymi. 10

Naszym celem jest pokazanie, że zagubionym kluczem, który otwiera przesłanie Jezusa, a tak naprawdę całą Biblię, jest Królestwo Boże. Klucz będzie jednak niewłaściwy, jeśli pozostanie wygięty. Aby pojąć, czego Jezus nauczał, musimy zrozumieć termin ,,Królestwo Boże” tak, jak on to rozumiał. Jeśli oderwiemy Królestwo Boże od jego żydowskiego, biblijnego kontekstu i nadamy mu nowe znaczenie, stworzymy wersję chrześcijaństwa, która jest wypaczona u samych swoich podstaw.

Bez zrozumienia Królestwa, które jest osią, wokół której obraca się całość nauk i głoszenia Jezusa, nie możemy mieć nadziei na zrozumienie przesłania jego Ewangelii. Szczere wyznania uczonych, których cytowaliśmy, sugeruje, że naczelny temat nauk Jezusa nie zajmuje głównego miejsca w nauczaniu kościołów, które nazywają się chrześcijańskimi. Tak naprawdę jest ono często całkowicie pomijane! To może oznaczać jedynie, że ich systemy teologiczne wymagają radykalnej reformacji. 11

Taka reformacja nastąpi jedynie wtedy, gdy Królestwo Boże zostanie: 1) umieszczone w centrum przesłania o zbawieniu, czyli tam, gdzie Jezus zawsze je umieszczał. 2) zdefiniowane w kontekście biblijnym jako cel Bożego programu zbawienia, jako przywrócenie godnych zaufania rządów na ziemi z Mesjaszem i świętymi u sterów. Będzie to zależało od mającego miejsce w tym samym czasie powrotu Jezusa i zmartwychwstania wiernych z wieków ubiegłych.

Taka reformacja Ewangelii może zaczerpnąć z doskonałej obserwacji poczynionej przez Profesora Burtona Scotta Eastona w jego artykule na temat ,,Zbawienia” w the International Standard Bible Encyclopedia (1939):

Stwierdzenie Jezusa, że ,,bliskie jest Królestwo Boże” było w nieodłączny sposób związane z ,,sąd jest bliski” oraz w tym samym kontekście „Pokutujcie” (Marka 1:14-15) musi oznaczać ,,abyście nie byli sądzeni”. Stąd nauczanie naszego Pana na temat zbawienia miało przede wszystkim treść nakierowaną na przyszłość: pozytywną, przyjęcie do Królestwa Bożego, oraz negatywną, uwolnienie od poprzedniego sądu.

Obecnie zbawcza Ewangelia Jezusa pozostaje czymś niejasnym w umysłach ludzi uczęszczających do Kościoła. Ci, którzy usłyszeli wezwanie historycznego Jezusa do zbawienia, mogliby otrzymać jasne, żywotne przesłanie o nadchodzącym Królestwie Boga na ziemi. Obecne zaproszenia do zbawienia zawierają mało bądź w ogóle takich informacji. Przesłanie ograniczone do śmierci Jezusa, który umarł za grzechy zastąpiło kompleksową Ewangelię Jezusa o Królestwie. Wydaje się, że pierwotne chrześcińaskie orędzie ucierpiało na skutek poważnego upadku. Taka sytuacja zagraża życiu samego chrześcijańśtwa, ponieważ Jezus zawsze traktował ufność czy też wiarę w swoje Przesłanie jako warunek zbawienia.

Zdumiewający brak Królestwa Bożego we współczesnym przedstawianiu Ewangelii został odnotowany przez rzymskokatolickiego uczonego B.T. Viviano:

Jako nauczyciel literatury Nowego Testamentu… wcześnie stało się dla mnie jasne, że centralnym tematem nauczania historycznego Jezusa z Nazaretu było bliskie nadejście Królestwa Bożego. Jednak, ju mojemu zdumieniu, ten temat nie odgrywał praktycznie żadnej roli w teologii systematycznej, której uczono mnie w seminarium. Po dalszych badaniach zdałem sobie sprawę, że ten temat był pod wieloma względami ignorowany w teologii i życiu duchowym oraz liturgii kościoła w ostatnich dwóch tysiącach lat, a kiedy nie był ignorowany, często bywał zniekształcany w sposób nie do poznania. Jak mogło tak się stać? 12

  1. Marka 1:14-15: ,,A po tym, gdy Jan został wydany, przyszedł Jezus do Galilei, głosząc Ewangelię Królestwa Bożego, I mówiąc: Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże; upamiętajcie się i wierzcie Ewangelii”
  2. Łukasza 12:32: ,,Nie bój się, mała trzódko, gdyż upodobało się waszemu Ojcu dać wam królestwo.”
  3. Mateusza 6:10: “Niech przyjdzie twoje królestwo, niech się dzieje twoja wola na ziemi, tak jak w niebie.”
  4. Mateusza 25:31: “Kiedy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, w orszaku wszystkich aniołów, zasiądzie na swym tronie chwały.”
  5. Robert Morgan, in Theology, Listopad 1979, s. 458.
  6. The New Century Bible, Commentary on James, ed. E.M. Sidebottom,
    London: Nelson, 1967, s. 41.
  7. The Mustard Seed Conspiracy, Waco, TX: Word Books, 1981, s. 102-3,
    dodana kursywa celem podkreślenia
  8. Centralne miejsce Królestwa Bożego w nauczaniu Jezusa jest uwypuklone w wielu współczesnych źródłach, na przykład w „Christian Religious Education” autorstwa rzymskokatolickiego pisarza Thomasa Groome’a (Harper & Row, 1980), s. 35-55. W przypisie 16 do rozdziału 5 cytuje wielu czołowych współczesnych uczonych, którzy zgadzają się, że Królestwo Boże wybija się na plan pierwszy w stosunku do tego, czego Jezus nauczał. 
  9. Missiology, kwiecień 1980, s. 13.
  10. Cytowany przez G.N.H. Petersa, The Theocratic Kingdom, rep. Kregel, 1952, s. 21, kursywa dodana dla podkreślenia
  11.  W artykule zatytułowanym „Głoszenie Królestwa Bożego” brytyjski wykładowca Dr. I. Howard Marshall z Uniwersytetu z Aberdeen pisze: „W ciągu 16 lat mogę przypomneć sobie jedynie dwie okazje, kiedy słyszałem kazania konkretnie poświęcone tematowi Królestwa Bożego… Uważam tę ciszę za dość zaskakującą, ponieważ w środowisku uczonych badających Nowy Testament powszechnie uznaje się, że centralnym tematem nauczania Jezusa było Królestwo Boże…. Jasnym więc jest, że spodziewalibyśmy się od wspóczesnych kaznodziei, którzy próbują dotrzeć do swoich konkregacji z przekazem Jezusa, iż będą mieli wiele do powiedzenia na ten temat. Tak naprawdę jest zupełnie odwrotnie i rzadko słyszę na ten temat” (The Expository Times, październik 1977, s. 13).
  12.  The Kingdom of God in History, Michael Glazier, 1988, s. 9.